Laryngolog to lekarz, który rozpoznaje i leczy choroby uszu, nosa, gardła i krtani. W FSM przyjmuje prywatnie, bez skierowania, dorosłych i dzieci.
Badanie endoskopowe wykonujemy podczas tej samej wizyty, w razie potrzeby w technice NBI, czyli w wąskim paśmie światła. Z badania dostajesz wydruk ze zdjęciami.
NBI to obrazowanie w wąskim paśmie światła, które pokazuje błonę śluzową i jej unaczynienie dokładniej niż zwykłe światło białe. Lekarzowi łatwiej dostrzec zmianę podejrzaną i zdecydować, czy wymaga dalszej diagnostyki w kierunku zmian przednowotworowych i nowotworowych.
Badanie nie stawia rozpoznania. Pokazuje miejsca, którym trzeba się przyjrzeć bliżej, i pomaga zakwalifikować je do kolejnego kroku. O rozpoznaniu rozstrzyga badanie histopatologiczne wycinka, nie obraz z endoskopu.
Fiberoskopię z NBI wykonujemy u dorosłych i u dzieci. Giętki wziernik wprowadzamy przez nos, bez znieczulenia ogólnego. Po badaniu dostajesz wydruk ze zdjęciami, który zostaje z Tobą i przyda się przy kolejnej wizycie albo konsultacji w innej placówce.
Wszystko poniżej odbywa się w gabinecie, w czasie tej samej wizyty, bez osobnego terminu na badanie.
Czego u nas nie ma. Nie wykonujemy badania słuchu, bo tympanometria ocenia ucho środkowe, a nie próg słyszenia. Nie pobieramy wymazów z gardła. Nie operujemy: usunięcie migdałków, operacja przegrody nosowej czy drenaż ucha odbywają się w warunkach szpitalnych. Możemy natomiast zbadać, przygotować do takiego zabiegu i poprowadzić kontrolę po nim.


Ponad 500 opinii w Google. Zobacz co mówią nasi pacjenci.

Do laryngologa warto przyjść, gdy objaw wraca albo nie mija mimo leczenia.
Chrypka trwająca ponad trzy tygodnie, jednostronny ból ucha u osoby palącej i niegojąca się zmiana w gardle to sytuacje, w których fiberoskopia z NBI ma największą wartość.
Laryngologię w FSM prowadzi troje lekarzy z doświadczeniem klinicznym w otolaryngologii oraz w chirurgii głowy i szyi.
Chrapanie, nawracające zapalenia ucha albo trzeci migdał: badamy dziecko endoskopowo podczas wizyty, a rodzic jest obok przez cały czas.
Wizyta zaczyna się od rozmowy o objawach: od kiedy trwają, co je nasila, jak były dotąd leczone. Potem badanie. Jeśli potrzebna jest endoskopia albo tympanometria, robimy je od razu, a nie na osobnym terminie.
Badanie endoskopowe trwa zwykle od kilkudziesięciu sekund do kilku minut i odbywa się na siedząco. Czasem podajemy do nosa preparat obkurczający błonę śluzową albo znieczulenie w sprayu, ale nie zawsze jest to konieczne.
Na koniec dostajesz wydruk ze zdjęciami z badania i zalecenia. Weź ze sobą wyniki wcześniejszych badań, listę przyjmowanych leków i informację o uczuleniach.
Nie. Badanie endoskopowe wykonane podczas konsultacji nie jest osobną usługą, więc nie umawiasz na nie drugiego terminu ani nie dopłacasz za nie przy okienku.
Nie. Wizyta jest prywatna i nie wymaga skierowania. Nie przyjmujemy w ramach NFZ.
FSM współpracuje z ubezpieczycielami, których znaki znajdziesz na tej stronie. Zakres zależy od Twojej polisy, dlatego potwierdź go przy rejestracji.
Przez chwilę jest nieprzyjemna, ale nie boli. Giętki wziernik wprowadzamy przez nos, badanie trwa od kilkudziesięciu sekund do kilku minut i odbywa się na siedząco, bez znieczulenia ogólnego.
NBI to obrazowanie w wąskim paśmie światła. Wyraźniej widać w nim błonę śluzową i jej naczynia, więc łatwiej dostrzec zmianę wymagającą dalszej diagnostyki. Badanie nie rozpoznaje nowotworu, tylko wskazuje miejsca do dokładniejszej oceny.
Wykonujemy tympanometrię, czyli badanie ucha środkowego. To nie jest badanie progu słyszenia. Jeśli okaże się, że potrzebna jest audiometria, powiemy, gdzie ją wykonać.
Nie wykonujemy ich w FSM, bo są to zabiegi szpitalne. Zbadamy, powiemy, czy zabieg jest potrzebny, przygotujemy do niego i poprowadzimy kontrolę po powrocie ze szpitala.
Tak. Dzieciom poświęcamy osobną stronę: laryngolog dziecięcy Wrocław. Znajdziesz tam granice wieku i opis badania u dziecka.
Tak. Zaczynamy od ustalenia, czy przyczyna leży w uchu, czy poza nim, i od badania ucha środkowego.
Często tak, bo częsta przyczyna zawrotów leży w uchu wewnętrznym. Na wizycie sprawdzamy, czy tak jest w Twoim przypadku, i wskazujemy dalsze postępowanie.
Tak. Ujścia zatok i błonę śluzową nosa oceniamy endoskopem podczas wizyty, a to badanie pokazuje więcej niż oglądanie nosa wziernikiem. Nie wykonujemy zdjęć RTG ani tomografii zatok. Jeśli będą potrzebne, powiemy, gdzie je zrobić i opiszemy wynik na kontroli.
Tak, to ten sam lekarz. Pełna nazwa specjalizacji brzmi otorynolaryngologia, czyli nauka o uchu, nosie i krtani. „Laryngolog” to skrót, którego używa się na co dzień, także u nas.
Tak. Płuczemy ucho wodą o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała i osuszamy je po zabiegu. Woda o innej temperaturze drażni ucho wewnętrzne i po takim płukaniu może kręcić się w głowie.